.pl .en .de .ru
Interdyscyplinarny blog badawczy pracowników Instytutu Językoznawstwa i Pracowni Systemów Informacyjnych UAM

Dlaczego 70-lecie jest takie ważne?

Filip Graliński
06/25

Wczoraj świętowaliśmy 70-lat latających spodków. Rocznica niby okrągła, ale bez przesady, stulecie wydawałoby się ważniejszą okazją do otwarcia szampana.

A jednak 70 lat to ważna cezura — z punktu widzenia polskiego prawa! Otóż na taki okres ustawodawca przewidział ochronę autorskich praw majątkowych dla utworów zbiorowych, w tym czasopism. Polskie biblioteki cyfrowe nie zawsze się tym „przejmują” (niekiedy odnajdziemy w nich gazety późniejsze), ale jednak widać w zasobach tę przesuwającą się granicę, kolejne lata wchodzą w snop światła skanera, w zeszłym roku pierwsze powojenne gazety, w tym — rok 1947.

Tak więc przez najbliższe lata będziemy mogli w pełniejszy sposób śledzić ewolucję latających talerzy! A na przykład falę widmowych rakiet z 1946 roku widać już o wiele pełniej, przytoczmy jeden przykład, ale znajdziemy w lipcu czas na pełniejsze dossier fotowycinków.

oai:bc.mbpradom.pl:2616

czytaj dalej >

Okrągła rocznica latających spodków

Filip Graliński

Jak ogłosiliśmy kilka miesięcy temu, rok 2017 jest na re-research.pl Rokiem Latających Spodków. A dlaczego? Ano dlatego, że równe 70 lat temu, 24 czerwca 1947 roku, amerykański (a jakże!) biznesmen Kenneth Arnold ujrzał podczas lotu swoją awionetką nad Górami Kaskadowymi dziewięć tajemniczych aparatów latających (złośliwi twierdzą, że był to klucz pelikanów, wbrew pozorom nie jest to zupełnie niedorzeczne wyjaśnienie).

My zastanowimy się nad aspektem językowym zagadnienia. Amerykanie nadali zjawisku miano flying saucers, czyli dosłownie latające spodki. Fraza ta weszła do języka angielskiego w bardzo pokrętnych i budzących do dzisiaj kontrowersje okolicznościach (nie miejsce tutaj na omawianie tej sprawy), dopiero parę lat później upowszechnił się skrót UFO. Ludzie od dawna widywali na niebie dziwne obiekty, ale dopiero — w dużym stopniu — dzięki zgrabnej nazwie flying saucers sprawa się niebywale spopularyzowała, widać że ten reprodukt zajął jakieś puste miejsce w angielskiej przestrzeni semantycznej.

Latające spodki są oczywiście znane polszczyźnie, ale wymiennie mówimy też o latających talerzach, z kolei angielszczyzna nie zna w tym kontekście frazy flying plates, więc nasz język jest tutaj bogatszy. Co ciekawe, z rzadka w polskich tekstach napotykamy też latające talerzyki, ale nie dorównały one popularnością spodkom i talerzom:

latający talerzyk
oai:mbc.malopolska.pl:58836

A kiedy w polskich gazetach po raz pierwszy widziano latające spodki i talerze?

Najwcześniejsze wzmianka, do jakiej udało mi się dojść, dotyczy talerzy:

latający talerz
oai:mbc.malopolska.pl:11174

06/24

W Sejmie o Internecie

Filip Graliński

Po pewnej przerwie wracamy do regularnych wpisów na re-research.pl…

Obecnie Internet jest bezustannie na ustach polityków, zazwyczaj w kontekście blokowania sieci przed największymi zagrożeniami dla państwa polskiego, tj. terrorystami i Uberem.

A kiedy po raz pierwszy w czasie sejmowych posiedzeń pojawił się Internet? Wcześniej niż myślałem — w 1995 roku. Chodzi o wystąpienie posła Krzysztofa Króla z 20 kwietnia tego roku:

06/17

Na krzyż: Taiwan vs. Tajwan

Marcin Pigulak

06/08

Wystąpienie na konferencji DATeCH

Filip Graliński

06/02

Bo do tanga trzeba… trojga?

Marcin Pigulak

05/30

Pierwszy coming out?

Daniel Dzienisiewicz

05/29

Długość ma znaczenie 1

Filip Graliński

05/28

Jak można rozwinąć skrót PZPR?

Daniel Dzienisiewicz

05/27

Początki Dnia Matki w Polsce

Daniel Dzienisiewicz

05/26

Wycieczka do Rygi

Filip Graliński

05/25

Bez komentarza 24

Filip Graliński

05/24

Co można lubić jak koń owies?

Daniel Dzienisiewicz

05/23

Z rozważań komunijnych

Daniel Dzienisiewicz

05/22

Słowo na dziś 3

Filip Graliński

05/21

Bez komentarza 23

Filip Graliński

05/20

Bliskie spotkania z angielszczyzną

Daniel Dzienisiewicz

05/19

Najpopularniejszy gatunek metalu?

Daniel Dzienisiewicz

05/17

Bez komentarza 22

Filip Graliński

05/16

Solidna firma − kto da wcześniej?

Daniel Dzienisiewicz

05/15

PRL w obrazach: Polo Coc(k)ta

Daniel Dzienisiewicz

05/12

Jeszcze o dykciarzu

Filip Graliński

05/11

Dykciarz, czyli SPLP vs. Odkrywka

Daniel Dzienisiewicz

05/10

Kto był pierwszą guzdralską?

Daniel Dzienisiewicz

05/09

Szkielet w drzewie

Filip Graliński

05/07

W gąszczu potocyzmów

Daniel Dzienisiewicz

05/06

O tajniakach

Filip Graliński

05/05

Na krzyż: nie tylko vs. nietylko

Daniel Dzienisiewicz

05/04

Poszukiwany Walter Y. Wentz

Filip Graliński

05/03

Stepując o muzyce pop

Filip Graliński

05/02

1 Maja dawniej i dziś

Daniel Dzienisiewicz

05/01

Na hulajnodze przez Niemcy i Austrię

Daniel Dzienisiewicz

04/30

Selfie z 1940 roku

Filip Graliński

04/29

Słowo na dziś 2

Filip Graliński

04/27

Wino z prądem

Daniel Dzienisiewicz

04/26

Bez komentarza 21

Filip Graliński

04/25

Żydzi czy Żydowie?

Daniel Dzienisiewicz

04/24

4 oblicza grej(p)fruta

Daniel Dzienisiewicz

04/22

Re-research.pl w służbie hasłownikologii

Daniel Dzienisiewicz

04/21

Bez komentarza 20

Filip Graliński

04/20