.pl .en .de .ru
Interdyscyplinarny blog badawczy pracowników Instytutu Językoznawstwa i Pracowni Systemów Informacyjnych UAM

sklepy internetowe i…

Filip Graliński
10/22

Coraz więcej kupujemy w sklepach internetowych i coraz mniej w… No właśnie, jak nazwać sklep „nieinternetowy”? Po angielsku mamy ładnie „brick and mortar shop/store” (czyli taki „murowany” sklep), po niemiecku — bez polotu „konventionelles Geschäft”. A po polsku? Ja bym powiedział „tradycyjny sklep”, ale przedwczoraj usłyszałem w tym kontekście zwrot „sklep stacjonarny”, co mnie trochę rozbawiło (nie wiem, na czym polega „nieruchomość” sklepu internetowego). Brzmi to trochę jak bezmyślna analogia do telefonu stacjonarnego. Ku mojemu zdziwieniu znalazłem mnóstwo poświadczeń tego terminu w Internecie. Czyli to raczej moja nieznajomość sklepu stacjonarnego jest dziwniejsze niż sam zwrot…

Nawet nasze „stacjonarne” źródła potwierdzają ten reprodukt:

oai:mbc.malopolska.pl:3475

Kilkanaście lat wcześniej „stacjonarne” sklepy też istniały, tyle że w opozycji do targowisk i sprzedaży ze szczęk.

oai:bibliotekacyfrowa.eu:15831
oai:www.sbc.org.pl:35552

Tagi