.pl .en .de .ru
Interdyscyplinarny blog badawczy pracowników Instytutu Językoznawstwa i Pracowni Systemów Informacyjnych UAM

Łotr Jonek a szewc Herostrates

Marcin Pigulak

Wśród licznych przejawów zaburzeń i anomalii natury psychicznej, składających się na wdzięczną bazę dla wszelkiej maści „wymyślaczy” wciągający historii, kompleks Herostratesa należy bez wątpienia do jednych z częściej przywoływanych. Ta chorobliwa potrzeba osiągnięcia wiecznej sławy (lub chociażby długotrwałej atencji) za wszelką cenę, bez liczenia się z kimkolwiek i czymkolwiek, wzięła swoją nazwę za sprawą szewca z Efezu, który, wychodząc z założenia, że jego dotychczasowy styl życia nie pozwoli mu zapisać się na kartach historii, postanowił wprowadzić do niego znaczący akcent dramatyczny w postaci spalenia w 356 roku przed Chrystusem jednego z siedmiu cudów świata — miejscowego Artemizjonu.

Poniższy fotocytat, zaczerpnięty z wydawanej w Lesznie „Szkółki niedzielnej”, uzupełnia „galerię ludzi herostratesowo zakręconych” o postać Jonka, lokalnego rozbójnika i bohatera moralizującej opowiastki sprzed stu siedemdziesięciu dwóch lat:

oai:www.wbc.poznan.pl:161325

07/20

Kto był pierwszą guzdralską?

Daniel Dzienisiewicz

Kontynuujemy nasze rozważania nad polską leksyką potoczną — wszystko to à propos naszego wystąpienia na konferencji Kultura komunikacji potocznej w językach słowiańskich. Tym razem na warsztat bierzemy wyrazy guzdralska oraz guzdralski, odnotowane przez Słownik polskich leksemów potocznych pod red. Władysława Lubasia (SPLP).

oai:rcin.org.pl:39408
oai:rcin.org.pl:39408

05/09

W gąszczu potocyzmów

Daniel Dzienisiewicz

Z uwagi na fakt, że ostatnio zanurzyliśmy się po uszy w fascynujący świat polszczyzny potocznej, dziś pragniemy uchylić rąbka naszych zmagań z tą materią i zaprezentować mały wycinek z naszych prac. Nie chcemy jednak, aby nasi Czytelnicy byli wykluczeni z aktywnego udziału w tej przedniej zabawie. Poniżej prezentujemy najwcześniej odnalezione przez nas tekstowe poświadczenia wybranych potocyzmów w zasobach naszej wspaniałej Odkrywki. A zatem: cóż znaczą te wyrazy, drodzy Państwo?

05/06

Na krzyż: ateusz vs. ateista

Daniel Dzienisiewicz

Dziś o osobie niewierzącej w Boga mówimy ateista. Jednak nasi przodkowie (a przynajmniej ich część) pewnie określiliby niewierzącego mianem ateusza. Słownik Doroszewskiego notuje obie formy. Słownik Szymczaka również, lecz ateusz oznaczony został w nim już kwalifikatorem daw.

02/13

Kręcić lody

Daniel Dzienisiewicz

Tym razem zajmiemy się reproduktem kręcić lody. Oczywiście nie mamy na myśli popularnej mrożonej masy z mleka, cukru, jaj i owoców, którą zajadamy się latem. Swoją drogą, lody podobno najlepiej spożywać zimą, aby nie wywołać szoku temperaturowego w naszym organizmie — piszą o tym np. tutaj. Piszący te słowa sam widział Rosjan pałaszujących lody przy temperaturze -20°C, więc może mieć to jakiś sens. Odważni mogą zacząć wyżerkę już teraz, bo pogoda z dnia na dzień robi się coraz bardziej zimowa. Wróćmy jednak do kwestii lingwistyczno-chronologizacyjnych.

11/15