.pl .en .de .ru
Interdyscyplinarny blog badawczy pracowników Instytutu Językoznawstwa i Pracowni Systemów Informacyjnych UAM

Czy to jaki „pomylony”, czy furjat, zbiegły z Choroszczy?

Daniel Dzienisiewicz

W Wielkopolsce (przynajmniej w tej części, z której pochodzę) dzieci często obrzucały się wyzwiskami typu:

Ty się chyba z Gniezna urwałeś! Ciebie to powinni do Gniezna zabrać! On uciekł z Gniezna!

Prawdopodobnie nie przytoczyłem tych dziecięcych pokrzykiwań słowo w słowo. Tak czy inaczej — na pewno się tak mówiło (mówi?) jeszcze kilka(naście) lat temu.

Dlaczego? O co w tym wszystkim chodzi?

09/20