.pl .en .de .ru
Interdyscyplinarny blog badawczy pracowników Instytutu Językoznawstwa i Pracowni Systemów Informacyjnych UAM

Pasażerowie „złotego pociągu”

Marcin Pigulak

Wśród licznych tematów, wypełniających sezon ogórkowy na przestrzeni ostatnich lat, prawdopodobnie najbardziej zapadającym w pamięć okazały się, podejmowane w czasie letnich miesięcy 2015 i 2016 roku, poszukiwania tak zwanego „wałbrzyskiego złotego pociągu”. Ten legendarny, 150-metrowy transport nazistowskiego złota, rzekomo zaginiony w chaosie dziejów na linii Wrocław-Wałbrzych pomiędzy listopadem 1944 a styczniem 1945 roku, budził — jak to bywa z wielkimi skarbami — żywe zainteresowanie prasy, społeczeństwa, a nawet instytucji politycznych, stając się obiektem spekulacji co do ilości, wyceny i spożytkowania przewożonych kosztowności. Naturalnie — jak to również z wielkimi skarbami bywa — poszukiwania zakończyły się fiaskiem, sam zaś pociąg zamienił się w przysłowiowego niedźwiedzia, na którym zbyt wcześniej dzielono skórę. Autor niniejszego wpisu, zainteresowany niedawnymi doniesieniami o wznowieniu prac w rejonie słynnego „sześćdziesiątego piątego kilometra”, również postanowił wziąć udział w poszukiwaniu złotego pociągu (na obszarze dwudziestowiecznej polszczyzny, oczywiście).

08/16

Koreanie czy Koreańczycy?

Daniel Dzienisiewicz

Język z trudem przyswaja azjatyckie nowinki. Pamiętacie wariant vietnamski, który przez jakiś czas funkcjonował w polszczyźnie? Otóż kontynuując nasz cykl, stwierdzamy, że nie tylko Wietnam przyczyniał się w historii do wzrostu wariantywności polskiej leksyki, ale i Korea.

03/10

Wykręcanie numerów

Daniel Dzienisiewicz

Według pewnych źródeł pierwsze telefony miały pojawić się w Warszawie już w 1877 roku. Kiedy zatem po raz pierwszy „wykręcono numer”?

Otóż wykręcanie pierwszych numerów zostało udokumentowane w tekstach dopiero w drugiej połowie lat trzydziestych:

oai:www.wbc.poznan.pl:262812

A gdzie i kiedy zaczęto wykręcać numery metaforyczne?

09/05