.pl .en .de .ru
Interdyscyplinarny blog badawczy pracowników Instytutu Językoznawstwa i Pracowni Systemów Informacyjnych UAM

W Sejmie o Internecie

Filip Graliński

Po pewnej przerwie wracamy do regularnych wpisów na re-research.pl…

Obecnie Internet jest bezustannie na ustach polityków, zazwyczaj w kontekście blokowania sieci przed największymi zagrożeniami dla państwa polskiego, tj. terrorystami i Uberem.

A kiedy po raz pierwszy w czasie sejmowych posiedzeń pojawił się Internet? Wcześniej niż myślałem — w 1995 roku. Chodzi o wystąpienie posła Krzysztofa Króla z 20 kwietnia tego roku:

06/17

Dykciarz, czyli SPLP vs. Odkrywka

Daniel Dzienisiewicz

Przygotowując się do wygłoszenia referatu na konferencji Kultura komunikacji potocznej w językach słowiańskich, zbadaliśmy na losowej próbie pięćdziesięciu jednowyrazowych haseł zaczerpniętych ze Słownika leksemów potocznych pod red. W. Lubasia (SPLP), dla ilu wyrazów jesteśmy w stanie odnaleźć wcześniejsze poświadczenia tekstowe w zasobach systemu Odkrywka. Okazało się, że tylko trzy hasła zostały lepiej schronologizowane w SPLP, podczas gdy dla 42 wyrazów (84%) można odnaleźć wcześniejsze świadectwa użycia (cztery wyrazy zaś nie zostały opatrzone datami).

Zremisowaliśmy tylko z dykciarzem.

05/10

Jak wyrażamy zrozumienie?

Daniel Dzienisiewicz

Rozumieć w mowie potocznej można na wiele sposobów: można np. czaić bazę, kumać czaczę, kminić, kapować, trybić czy nawet jarzyć. Dowód temu dał np. Stachursky w niezapomnianym Dosko:

I dosko się czuję. I wszystko kapuję. Na lekkiej fazie. Wciąż trybię i jarzę.

Większość z powyższych sformułowań przeniknęła do tekstów w latach 90. XX w. lub dopiero w XXI w.

01/15

Gorące kawałki

Daniel Dzienisiewicz

Dosłownie gorące kawałki to nic nadzwyczajnego, gorące bywają np. kawałki jedzenia lub żelaza:

oai:http://jbc.bj.uj.edu.pl:37148
oai:http://jbc.bj.uj.edu.pl:190133

Gorące mogą być także kawałki muzyczne:

oai:http://mbc.malopolska.pl:13477

Jednak my jesteśmy ambitni i wkraczamy na wyższy poziom świadomości fazematycznej.

10/25

Pierwszy prezydent wszystkich Polaków?

Daniel Dzienisiewicz

Podczas kampanii prezydenckich często słyszymy, że zwycięzca wyścigu po ten urząd powinien być prezydentem wszystkich Polaków, wznoszącym się ponad podziałami partyjnymi i ideologicznymi. Zainteresowało nas więc, kto mógł być pierwszym prezydentem wszystkich Polaków. Może określano kogoś w taki sposób już w burzliwych czasach dwudziestolecia międzywojennego?

Otóż nie! Moda na jednoczenie narodu rozpoczęła się w roku 1989, a palma pierwszeństwa należy się Wojciechowi Jaruzelskiemu, który został zarekomendowany jako prezydent wszystkich Polaków z ramienia PZPR:

oai:bibliotekacyfrowa.eu:4048

09/07