.pl .en .de .ru
Interdyscyplinarny blog badawczy pracowników Instytutu Językoznawstwa i Pracowni Systemów Informacyjnych UAM

Ekshibicjonować

Daniel Dzienisiewicz

Ponieważ czasopismo „Adam i Ewa” niesłychanie wciąga, a ponadto zawiera bogaty materiał leksykalny, dziś znów kilka zdań na jego temat, a konkretnie — na temat pewnego ciekawego słówka znalezionego w tejże gazetce.

Czasownik ekshibicjonować udało nam się bowiem zlokalizować wyłącznie raz w 1936 r. w formie czasu przeszłego ekshibicjonował, właśnie w „Adamie i Ewie”:

oai:http://bcul.lib.uni.lodz.pl:10382

10/12

Girlsiątko

Daniel Dzienisiewicz

Dziś bardzo krótko, lecz znów o latach trzydziestych.

W tekstach z omawianego okresu odnalazłem nieznane mi słówko girlsiątko. Mianem tym w dwudziestoleciu międzywojennym, a konkretnie w latach trzydziestych, określano tancerki estradowe. Niektóre konteksty wskazują, że były one w tamtych czasach traktowane niemal jak kobiety lekkich obyczajów (por. wycinek niżej). Wyraz powstał w wyniku przeniesienia na grunt języka polskiego (oraz adaptacji) liczby mnogiej angielskiego wyrazu girls (znalazłem nawet artykuł z lat 30. o amerykańskich fabrykach „girls”). Dziś przytoczony zostanie tylko jeden przykład użycia tego wyrazu, lecz będzie to fragment wyjątkowy, bo stanowiący część wywiadu z samym Eugeniuszem Bodo, który ukazał się w krakowskim „Ikacu” 31 października 1933 r.!

http://mbc.malopolska.pl:67206

No dobrze – osiem z nich było niewiniątkami, ale co z resztą?

10/02

Adam i Ewa: świerszczyk lat trzydziestych? (18+)

Daniel Dzienisiewicz

Wraz z odzyskaniem upragnionej niepodległości, w międzywojennej Polsce nastała wolność prasy, ogłoszona przez rząd Jędrzeja Moraczewskiego 20 grudnia 1918 r. Rzecz jasna, w tym przypadku możemy operować pojęciem wolności wyłącznie w kategoriach teoretycznych, gdyż już od 1919 władze próbowały wprowadzać różne formy kontroli nad publikowanymi treściami. Ta tendencja pogłębiała się przez lata, a jej kwintesencją był zamordystyczny przepis z kwietnia 1938 r. ustanawiający karę pozbawienia wolności do lat pięciu za pośmiertne znieważanie Józefa Piłsudskiego.

Wydaje się jednak, że prawo prasowe dotyczyło w przeważającej mierze treści politycznych, gdyż w latach 30. w Łodzi w najlepsze wydawano świerszczyka pt. „Adam i Ewa”.

Owszem, czasopismo miewało pewne problemy w tych mimo wszystko dość konserwatywnych czasach, ale jakoś udawało mu się przetrwać.

http://bcul.lib.uni.lodz.pl:10048

10/01