.pl .en .de .ru
Interdyscyplinarny blog badawczy pracowników Instytutu Językoznawstwa i Pracowni Systemów Informacyjnych UAM

„Urzędownie był proszony, aby się wnet ztąd wyniósł”

Daniel Dzienisiewicz

Wertując elektroniczną wersję Słownika Doroszewskiego, odnalazłem dwa ciekawe wyrazy, o których istnieniu nie miałem pojęcia. Współcześnie mówimy (dość często), że coś jest urzędowe oraz że coś jest załatwiane urzędowo. Słownik Doroszewskiego ma jednak na swej liście haseł piękne warianty tych dwóch słów, opatrzone kwalifikatorem daw.: są to odpowiednio przymiotnik urzędowny oraz przysłówek urzędownie. Mało tego!

11/04

O żeglarskiej pasji Witolda Doroszewskiego

Daniel Dzienisiewicz

Witold Doroszewski, Nauczyciel i Mistrz wielu polskich językoznawców, zyskał sławę przede wszystkim dzięki swojemu imponującemu dorobkowi naukowemu. Warto jednak wiedzieć, że lingwistyka nie była jedyną dziedziną, którą interesował się autor „Słownika języka polskiego”. W wolnym czasie prof. Doroszewski oddawał się bowiem swojej drugiej po językoznawstwie pasji, którą było… żeglarstwo!

O żeglowaniu „dziesięciometrową otwartą jolką o pięknej nazwie Panna Wodna po Wiśle z Warszawy do Gdańska, po Zatoce Gdańskiej i nawet po pełnym morzu” wspomina Barbara Falińska w tekście opublikowanym w „Roczniku Mazowieckim”.

Okazuje się, że artykuł B. Falińskiej nie jest jedynym źródłem informacji na temat rejsu Panny Wodnej po Wiśle. To historyczne przedsięwzięcie zainteresowało także prasę, na której łamach w 1924 r. na bieżąco relacjonowano podróż. Kończąc nasz wstęp i żegnając się, oddajmy zatem głos dziennikarzom z tamtych czasów:

09/24