.pl .en .de .ru
Interdyscyplinarny blog badawczy pracowników Zakładu Infolingwistyki i Zakładu Przetwarzania Języka Naturalnego UAM

Jeszcze (krótko) o wi(c)hajstrze

Daniel Dzienisiewicz
11/17

Są takie wyrazy, o których można mówić i pisać w nieskończoność i w zagadkowy sposób nigdy się nam nie nudzą. Bezsprzecznie należy do nich wi(c)hajster. Pisali o nim np. J. Bralczyk i M. Czeszewski. Pisano o nim także w Internecie, np. tutaj, tutaj, a także tutaj.

W ostatnim z przytoczonych źródeł Pan Literka zastanawiał się nad pisownią tego wyrazu przez „h” i „ch”. Z jego rozważań wynika, że obecnie obowiązuje nas pisownia wihajster, chociaż niektórzy językoznawcy skłaniają się ku formie wichajster. Niedawno obszernie na ten temat wypowiadał się Artur Czesak z załogi Dobrego Słownika, obalając mit wi(c)hajstra jako zapożyczenia leksykalnego z języka niemieckiego oraz wykazując, że nie jest to neologizm powojenny. Pragniemy oznajmić, że jest nam tym bardziej miło, że do tego „szach-mata” przyczyniło się Depozytorium leksykalne języka polskiego profesora Wierzchonia, w którym ten wyraz widnieje pod datą 1938. Wpis A. Czesaka zainspirował nas do sięgnięcia do naszych źródeł w celu odnalezienia wcześniejszych wi(c)hajstrów.

Otóż najstarsze źródło, do którego udało nam się dotrzeć, pochodzi z lwowskiego czasopisma „Kabaret” z 1926 r.

oai:polona.pl:7983408

Poniższy fotoekscerpt ukazuje datę z „wnętrza” numeru, tj. z treści tekstu, gdyż nie została ona wskazana w bezpośrednim sąsiedztwie tytułu ani w żadnym innym miejscu, w którym moglibyśmy się jej spodziewać. Na rok 1926 naprowadza nas jednak treść oraz metadane znajdujące się pod tym adresem. Proponujemy zatem datację formy wihajster, podczas gdy wichajster pozostaje bez zmian, gdyż nie odnajdujemy dla niego wcześniejszych poświadczeń niż to, które widnieje w DLJP, tj. 1938.

Przyjrzyjmy się teraz frekwencji obu form. W naszych zbiorach odnajdujemy 42 wihajstry i 17 wichajstrów. Widzimy jednak, że forma wichajster zaczęła piąć się w górę w obecnym stuleciu po krótkiej absencji w tekstach.

Możliwe zatem, że również frekwencją (fakt, niewielką, lecz zawsze) można uzasadnić przychylniejszy stosunek do wariantu wichajster.

Tagi